Białorusini tradycyjnie wyszli na marsz protestu. Tym razem poszli na uroczysko Kuropaty

W Mińsku i całej Białorusi już 85 dzień odbywają się protesty po wyborach prezydenckich. W niedzielę tysiące Białorusinów wyszło na ulice Mińska i ruszyło w kierunku Kuropat.

Maszerujących przez Mińsk również tradycyjnie usiłowały powstrzymywać zastępy OMONu, między innymi przy użyciu gumowych kul oraz granatów hukowo-błyskowych. Rozbicie marszu na kilka „ścieżek”, które kierowały się na Kuropaty utrudniało dziennikarzom i obserwatorom policzenie liczby uczestników.

Milicja prowadziła zatrzymania losowo wybranych uczestników protestów. Wieczorem podano liczbę 130 zatrzymanych, w tym dziennikarzy.

Większości demonstrantów nie udało się dostać w rejon Kuropat, gdzie finalnie przyszło od 500 do kilku tysięcy osób, wśród nich słynna wśród protestujących, emerytka Nina Bagińska, która udzieliła portalowi Tut.by krótkiego wywiadu.

Uroczysko Kuropaty, to miejsce pamięci ofiar stalinowskich represji w Białorusi. Znajdują się tam masowe groby osób pomordowanych przez NKWD w latach 1937–1941.

Uroczysko Kuropaty - miejsce pamięci ofiar stalinowskich represji w Białorusi
Andrej Kuźniečyk, CC BY-SA 3.0 https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0, via Wikimedia Commons

Fot. Motolkohelp

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Next Post

Ponad 1000 osób zatrzymanych. Weekendowe protesty w Białorusi.

pon Lis 9 , 2020
Po tradycyjnych, weekendowych protestach w Białorusi zatrzymano ponad 1000 osób. Pośród nich dziennikarzy, sportowców i byłą Miss Białorusi. Według informacji podanych przez centrum ochrony praw człowieka Wiosna w samym Mińsku, w niedzielę zatrzymano 1000 osób. Do zatrzymań dochodziło również w innych miastach Białorusi, w tym w Połocku, Grodnie i Witebsku. […]
zatrzymania w Białorusi w weekend 7-8 listopada