Białoruś z perspektywy Niemiec – małe, lecz rosnące znaczenie

Stosunki między Niemcami i Białorusią należą do trudnych, ale pojawiają się nowe perspektywy ich współpracy. Szczególnie w obszarze gospodarczym Berlin przychylnym okiem patrzy na Mińsk.

Relacje polityczne między Mińskiem a Berlinem ograniczają się od lat do spotkań związanych z Porozumieniem Mińskim. Jednak niemieckie Ministerstwo Spraw Zagranicznych zwraca uwagę w tekście informacyjnym z marca br., że Białoruś od 2015 roku nie jest już objęta sankcjami przez Unię Europejską. Obecnie pojawiają się nowe perspektywy współpracy politycznej, gospodarczej, kulturalnej i w kwestiach dotyczących społeczeństwa obywatelskiego między Niemcami i Unią Europejską a Białorusią, informuje niemieckie MSZ.

W styczniu 2020 r. utworzono niemiecko-białoruską komisję historyczną. Ponadto z końcem bieżącego roku powołana zostanie dwustronna grupa doradcza. Ma zaproponować strategiczne cele i konkretne projekty dotyczące dalszego rozwoju stosunków niemiecko-białoruskich.

Obecnie relacje obu krajów to głównie wymiana handlowa. W 2019 roku miała ona wartość około 2 miliardów euro. Z kolei wymiana handlowa Białorusi i całej  Unii Europejskiej wyniosła 16 miliardów euro. Obejmowała głównie produkty naftowe, maszyny, usługi IT i produkty rolne.

Dysproporcja w handlu na korzyść Berlina

W niemiecko-białoruskim bilansie handlowym dominuje niemiecki eksport, który w 2018 roku osiągnął wartość blisko 1,5 mld euro. Dało to Białorusi dopiero 61. miejsce w rankingu krajów, do których Niemcy eksportują swoje towary i usługi. W sąsiedztwie takich państw jak Tunezja i Kolumbia. W porównaniu z Polską (pozycja 8), Białoruś nie ma zbyt dużego znaczenia dla niemieckiej gospodarki. Dla Białorusi Niemcy są czwartym najważniejszym partnerem handlowym, po Rosji, Chinach i Ukrainie.

Białoruś sprzedała w 2018 roku do Niemiec towary i usługi wartości około 0,5 mld euro. W rankingu importerów dało jej to 75. miejsce, zaraz po Algierii i przed Kostaryką.

Jak podaje niemieckie MSZ, w marcu br. na Białorusi aktywnych było 300 niemieckich firm. Ze strony niemieckiej nie brakuje jednak krytyki dotyczącej warunków inwestycyjnych w tym kraju. Mówi się o trudnych uwarunkowaniach gospodarczych i administracyjnych w tym kraju.

Inwestują przede wszystkim koncerny

W niemieckich inwestycjach na Białorusi wyróżniają się zwłaszcza duże koncerny, takie jak Siemens, ZF Friedrichshafen oraz Carl Zeiss.

W marcu 2020 roku Siemens ogłosił, że dostał z Białorusi trzecie zamówienie na turbiny gazowe. Model SGT-800-Industriegasturbinen trafią do elektrowni w Brześciu. Siemens sprzedał w ostatnim czasie na Białoruś 11 turbin tego typu. Wszystkie trafiły do elektrowni, między innymi w Mińsku.

Firma Carl Zeiss AG, z siedzibą w wschodnioniemieckim mieście Jena, to jedna z największych firm przemysłu mechaniczno-optycznego na świecie. Ich tradycje sięgają pierwszej połowy XIX wieku. Korzystając z możliwości okresu przełomu politycznego na początku lat 90. XX wieku i wykorzystując kontakty z czasów NRD, Carl Zeiss AG już 1995 roku utworzył wspólny joint venture z białoruskim partnerem BelOMO. W 2017 roku wspólna firma zatrudniała 5 460 pracowników, z czego 2 650 pracowało w jej siedzibie w Mińsku.

W kontekście białoruskich planów i ambicji dotyczących rozwoju elektromobilności interesująca jest wiadomość o współpracy niemieckiego koncernu ZF Friedrichshafen AG i firmy MAZ. Prototyp elektrycznego autobusu 303E10 korzysta z niemieckiego układu napędowego ZF CeTrax o mocy 300 kW. CeTrax sprzedaje się bardzo dobrze także w Polsce, gdzie głównym jego odbiorcą jest Solaris.

ZF Friedrichshafen AG jest jednym z czołowych dostawców dla przemysłu samochodowego i transportowego na świecie. Współpraca z białoruskim MAZem nie ogranicza się jednak do autobusów elektrycznych. Technologię niemiecką znaleźć można także w ciężarówkach MAZ-5309.

Lead i śródtytuły stworzone przez redakcję

Fot. Homoatrox / CC BY-SA (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0)

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Next Post

COVID-19: szczepionka z Rosji?

pt Lip 24 , 2020
Premier Rosji Michaił Miszustin zapewnił, że jesienią tego roku Rosjanie będą mogli się zaszczepić przeciwko infekcji koronawirusem. Szczepionka ma być krajowej produkcji. W poniedziałek 20 lipca agencja RIA Nowosti poinformowała, że Ministerstwo Obrony FR zakończyło testy rosyjskiej szczepionki przeciwko wirusowi SARS-CoV-2. Badania miały być prowadzone w wojskowym szpitalu im. N. […]