Czy zmienił się stosunek do Białorusinów?

W związku z rosyjską agresją przeciwko Ukrainie wiele krajów ogłosiło bojkot Rosji i Białorusi, wprowadzając sankcje i ekonomiczne ograniczenia. Bojkot okazał się nie tylko ekonomiczny, ale nawet socjalny. Białorusini spotkali się z dyskryminacją ze względu na swoją narodowość nawet w Polsce – zdarzają się zwolnienia z pracy, niszczenie mienia, przemoc, obelgi, itd.

Przyjrzyjmy się przykładom ksenofobii wobec Białorusinów, udostępnianych przez ludzi w mediach społecznościowych.

Na co skarżą się Białorusini w mediach społecznościowych?

Przypadek, który obleciał już cały Internet to nagranie z rejestratora pokazujące agresję Polaka wobec Białorusina w Gdańsku. Autor filmu opowiedział więcej o tym wypadku portalowi Zerkalo.io.

– Mieszkam w Gdańsku. Jeżdżę samochodem z białoruskimi numerami. Ale na numerze jest naklejka biało-czerwono-białej i ukraińskiej flag. W ubiegły weekend w ciągu jednego dnia dwukrotnie napotkałem problem na drodze. Jeden kierowca po prostu mnie zarysował. A drugi kilka razy mocno zahamował, a potem wysiadł z samochodu i powiedział, żebym zmienił rejestracje lub „s***j do tego Łukaszenki”. Oba przypadki są rejestrowane na DVR. Mój przypadek nie jest jedyny – ludzie rysują i biją samochody. Nawet nie Ukraińcy [to robią], ale Polacy.

Uwaga! W filmie pojawia się wulgarne słownictwo. Źródło: Telegram

Alisa, Poznań: „Ręce opadają”

– Przedwczoraj cały dzień pakowałam pomoc humanitarną dla Ukrainy. Do domu ledwo się doczołgałam. Wczoraj przesłaliśmy pieniądze (powyżej średniego wynagrodzenie w Polsce) na pomoc Ukraińcom. Tak podniesiona na duchu, że robię coś dobrego, poszłamna kursy z języka polskiego. 

Alisa podkreśliła, że wykładowczynią tych kursów językowych jest Ukrainka, która od 10 lat mieszka w Polsce. 

-Przyszliśmy, ona siedzi milczy. Zaczęliśmy mówić o wojnie, o tym, co Białorusini robią, co mogą. Rzuciła się na nas. Wysłuchaliśmy od niej wszystkiego, co najgorsze. Spakowaliśmy się i opuściliśmy zajęcia. A ona biegła za nami korytarzem i próbowała coś wyjaśnić… Zaproponowaliśmy jej przypomnieć sobie rzeź wołyńską. Ręce opadają.

Paweł, Poznań: „Już kupiłem pokrowiec na samochód”

Paweł ma auto na białoruskich numerach, które zawsze zostawia na parkingu obok miejsca pracy.

– W piątek przechodnie pytali [pracodawcę lub pracowników], czyj to jest samochód, co ja [właściciel samochodu] tu robię, gdzie mieszkam. W rezultacie w pracy powiedzieli, żebym na razie nie przyjeżdżał samochodem. A najlepiej zostawił go w garażu i nie jeździł nim przez jakiś czas. Już kupiłem w Auchan pokrowiec na samochód.

Tatiana, Polska – pobity przez rejestracje

– Mój mąż ma kuzynkę. Opowiedział, że jej mąż, który pracuje jako kierowca ciężarówki, został pobity przez Ukraińców. Zobaczyli jego rejestracje.

Kirill, Poznań: „Przyjechałem spokojnie popracować…”

Kirill pisze, że siedział w swoim samochodzie na światłach, czekając na zielone światło. Nieoczekiwanie podszedł do niego mężczyzna, uderzył w samochód i otworzył drzwi. W nagraniu z rejestratora DVR słychać, że nieznajomy rozmawia po rosyjsku [zakładamy, że był to Ukrainiec].

– Otworzył drzwi i uderzył mnie w twarz. Kiedy próbowałem wysiąść z samochodu, uderzył mnie drzwiami. Krzyczał, że spali nasze samochody i że ja jestem winny wojny. Brakuje mi słów. Przyjechałem tutaj tydzień temu spokojnie popracować…

Olga, Wrocław: prezent na Dzień Kobiet

– 6 marca w małym miasteczku pod Wrocławiem ja i moje córki dostałyśmy prezent z okazji nadchodzącego Dnia Kobiet. Pozostawili nam głębokie rysy idące przez cały bok samochodu. Auto stało na parkingu na cichej ulicy w pobliżu domu. Podrapanie jest od strony chodnika. Sąsiedzi powiedzieli że, wszystko przez białoruskie rejestracje.

Olga opowiedziała o pozytywnych stronach sytuacji, w której się znalazła. Jej sąsiedzi nie pozostali obojętni. Sąsiad Polak próbował wezwać policję, która nie przyjechała i przekierował ją do firmy ubezpieczeniowej. Drugi powiedział, że znajdzie osobę, która to zrobiła, i naprawił wszystko za darmo. 

– „Amulet” [chodzi o naklejki i inne znaki solidarności z Ukrainą] nie pomógł, chociaż pomagamy humanitarnie i całym sercem jesteśmy z Ukrainą. Płakałam nie przez samochód. Jestem tu sama z córkami… Żyjemy zgodnie z prawem i własnym sumieniem. Dlatego nie miałyśmy miejsca w domu po 2020. I tak właśnie jest…

Źródło: Telegram

Siergiej, Polska: „Oto taka wdzięczność”

– Nawet na podziemnym parkingu porysowano mi samochód. Symbole w postaci ukraińskich naklejek nie pomogły. Jestem obywatelem Polski od 5 lat. Pomagam jak mogę. Jestem wolontariuszem. Dziś u mnie nocują ukraińskie dzieci – nie mają gdzie spać. Oto taka wdzięczność…

Źródło: Telegram

Ala, Polska – zwolnienia Białorusinów

– W przedsiębiorstwie, w którym pracuję, zwalnia się Białorusinów zatrudnionych przez ukraińską agencję EWL.

Maria, Warszawa: „Dzieci oskarżyły syna o atak na Ukrainę”

– W szkole polskie dzieci oskarżyły 9-letniego syna o atak na Ukrainę. 

Matka poszła do szkoły porozmawiać o tej sytuacji z nauczycielką, która zrozumiała tę sytuację. Mimo to są tacy, którzy jawnie okazują swoje niezadowolenie. Powiedziała, że na przykład sprzątaczka w szkole zaczęła ignorować jej syna. 

– To dopiero początek. Chociaż osobiście nie rozumiem, czemu to dotyczy mnie i mojej rodziny? Przecież sami uciekliśmy do Polski.

Polskie organizacje i firmy też zaczynają sankcjonować Białorusinów

Organizatorzy maratonu w Krakowie ogłosili, że z udziału w imprezie zostaną wykluczeni wszyscy Białorusini i Rosjanie. Natomiast po fali negatywnych komentarzy dot. takiej decyzji złagodzili swoją decyzję. W maratonie mogą brać udział tylko ci Rosjanie i Białorusini, którzy posiadają zezwolenie na pobyt stały w Polsce

– Decyzja o wykluczeniu uczestników z Rosji i Białorusi nie była dla nas prosta, ale zdecydowaliśmy się na to jako znak solidarności dla naszych wschodnich sąsiadów, Ukraińców… – czytamy w komunikacie.

Bank BNP Paribas postanowił nie otwierać rachunków bankowych dla Białorusinów i Rosjan od 4 marca 2022 roku. Wyjaśnili swoją decyzję obecną sytuacją na świecie, sankcjami wobec Białorusi i Rosji, a także konsekwencjami bieżących wydarzeń w Ukrainie. Taki problem zgłosił jeden z czytelników portalu Zerkalo.io:

– Okazało się, że bank zawiesił otwieranie kont bankowych dla obywateli Białorusi i Rosji w związku z wojną na Ukrainie. Nie ma oficjalnych informacji na stronie, ale napisałem do konsultanta. Według niego jest to decyzja wewnętrzna. […] To bardzo frustrujące. Pomagamy wozić [uciekających z Ukrainy] ludzi, zbieramy potrzebne im rzeczy. A później słuchamy, że podobno Białorusini też są zamieszani w wojnę.

BNP Paribas to uniwersalny bank, który jest 6. pod względem wartości aktywów w Polsce z siedzibą w Warszawie. Właścicielem banku jest francuska grupa firm BNP Paribas.

Największy w Polsce bank PKO Bank Polski wprowadził nowe zasady otwierania kont dla obywateli Białorusi i Rosji. Od 17 marca wobec obywateli tych krajów będzie przeprowadzana dodatkowa weryfikacja. Bank indywidualnie oceni każdego klienta pod względem prania pieniędzy lub finansowania terroryzmu.

Czy ksenofobia wobec Białorusinów jest uzasadniona?

W związku z zaistniałym konfliktem Rosji i Ukrainy stosunek społeczeństwa do Białorusinów się pogorszył. Przywołaliśmy tu tylko kilka przypadków ksenofobii, a jest ich więcej.

Jak widzimy, Białorusini znaleźli się w trudnej sytuacji. Z jednej strony we własnym kraju nie mieli prawa głosu. Przez to niektórzy musieli wyjechać, bo nie zgadzali się z obecną polityką. Wg Andrzeja Dudy z czerwca 2020 po lipiec 2021 roku ponad 150 tysięcy Białorusinów otrzymało pracę lub azyl w Polsce. W 2020 roku zobaczyliśmy, jak bardzo Białorusini chcieli zmian i jak bardzo o nie walczyli. 

Z drugiej strony, po emigracji do innych krajów coraz częściej spotykają się z potępieniami za ich narodowość, za język, w którym mówią, za decyzje i działania białoruskich władz. Musimy pamiętać, że decyzja nie jest podejmowana przez naród, ale przez władzę. Musimy oddzielać te dwa pojęcia. 

Wielu Białorusinów, którzy wyjechali do Polski i innych krajów UE, pomaga uchodźcom. Zbierają pomoc humanitarną, pomagają w znalezieniu mieszkania, transportu i pracy, wysyłają pieniądze do funduszy pomocowych.

Kodeks karny o ksenofobii

Ksenofobia prowadzi do dyskryminacji i łamania praw określonych grup społeczeństwa. Najbardziej na to narażeni są obcokrajowcy, a w obecnych okolicznościach emigranci z Białorusi i Rosji. Nie przypisujmy opinii i (lub) pozycji politycznej jednej jednostki całemu narodowi.

Oto takie hasło pojawiło się na Pomniku Bohaterów w parku Cytadela w Poznaniu.
Pomnik poświęcony jest żołnierzom Armii Czerwonej, którzy polegli w walkach o Poznań w 1945 roku.

Warto zaznaczyć, że ksenofobia jest karana. W Kodeksie karnym Polski były wyszczególnione przepisy, które odnoszą się do odpowiedzialności za zachowanie w stosunku do mniejszości narodowych, rasowych, etnicznych, politycznych, wyznaniowych i o odmiennej ideologii. Są to zapisy, które były wprowadzone do Kodeksu karnego, z dnia 6 czerwca 1997 roku – Dz.U. z 1997r., Nr 88, poz. 553, z opóź. zm. Dotyczą one ludobójstwa, dyskryminacji, propagowania faszyzmu lub innego ustroju totalitarnego oraz rasizmu.

Jeśli Ty lub Twój znajomy spotkał się z zachowaniem ksenofobicznym, warto zgłosić to do Ośrodku Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych.

Zdjęcie: Polski Instytut Spraw Międzynarodowych (PISM)

Zostaw komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Next Post

Wołodymyr Zełenski spotkał się w Kijowie z prezydentami Polski, Łotwy, Litwy i Estonii

czw. kw. 14 , 2022
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski spotkał się w środę z prezydentem Rzeczypospolitej Polskiej Andrzejem Dudą, prezydentem Republiki Łotewskiej Egilsem Levitsem, prezydentem Republiki Litewskiej Gitanasem Nausedą oraz prezydentem Republiki Estońskiej Alarem Karisem. Prezydent Wołodymyr Zełenski podczas wspólnej konferencji prasowej zwrócił uwagę na przywództwo Polski, Litwy, Łotwy i Estonii w ich wszechstronnym wspieraniu […]
%d bloggers like this: